Na stronie używamy cookies. Korzystając z witryny wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie.      ZAMKNIJ
Strona główna
Aplikacja Teacher
Nie zalogowano - Zaloguj się ,    Otwórz Panel ucznia ,    Otwórz Panel nauczyciela

Język polski - ćwiczenia ortograficzne

Wybierz autora tekstu:

NOWY TEST
SPRAWDŹ
rz czy ż

Piknik

Autorka: Maria Głowacka

za piękny dzień! Szkoda byłoby spędzić go w domu, dlatego Boena, Andej i ich dzieci, Błaej i aneta postanowili wybrać się na piknik za miastem. Zapakowali do kosza piknikowego pekąski i napoje, włoyli do baganika rower i wyruszyli w podró samochodem. Po godzinie jazdy dotarli na piękną, zieloną łąkę. Zabrali z samochodu potebne eczy i wyruszyli na poszukiwanie odpowiedniego miejsca. Rozłoyli swój ółty koc na trawie, w cieniu rozłoystego dębu. Mama połoyła się na kocu i odpoczywała, czytając ksią „Ania z Zielonego Wzgóa”. Niedaleko, tata uczył anetę jazdy na rowee. Nauce towayszyło kilka upadków, ale ju po chwili dziewczynka radziła sobie całkiem dobe. Błaej spacerował po łące, oglądając niedue robaczki pełzające wśród traw. Niedługo później mama zaproponowała, aby zagrali w piłkę no. Stwoyli dwie druyny: mama grała z anetą, a tata z Błaejem. Radosne okyki co chwilę rozbmiewały w powietu. Po skończonej ge cała rodzina usiadła na kocu, eby się posilić. Letni wietyk pyjemnie schładzał ich rozgane twae. Wszyscy z zapałem pałaszowali pygotowane pez mamę pysmaki: kanapki z ółtym serem i odkiewką, sałatkę z papryki, pomidorów, epy i selera, oraz ciasteczka z praonym słonecznikiem i ziarnami. Mama nalała kademu pysznej mroonej herbaty z cytryną. Resztę popołudnia rodzina spędziła na spacee po okolicy. Wieczorem, wszyscy zmęczeni, ale zadowoleni z wyjazdu wrócili do domu.

WYNIKI

Numer testu:

Odpowiedzi

Poprawne:

Złe:

Łącznie odpowiedzi

Poprawne:

Złe:

Resetuj statystyki